Przeczytaj najnowsze
Jeśli poszukujesz więcej informacji na temat Ogólnopolskiej Sieci Certyfikowanych Biur Rachunkowych lub chcesz nawiązać współpracę, skontaktuj się z nami:
Paulina Haczykowska - Rosłonek
Koordynator ds. Komunikacji Marketingowej
Kontakt dla Mediów
Zapraszamy do kontaktu pon-pt 8:00-16:00
numer telefonu: 533 337 003
Stworzona przez
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie materiały wykorzystane na ww. stronie w tym: logo, tekst, zdjęcia, grafika, dźwięk oraz sposób ich prezentacji są prawnie chronione i stanowią własność intelektualną ich właścicieli. Dane te zostały podane wyłącznie w celach informacyjnych.
Rozwój sieci i technologię rozwiązań oferowanych przez OSCBR zapewnia CashDirector wraz z mBankiem.
Przedsiębiorca może dziś prowadzić PKPiR elektronicznie, korzystać z nowoczesnego programu księgowego, a mimo to popełniać błędy, które ujawnią się dopiero podczas przygotowywania danych do JPK. Dlaczego? Ponieważ w nowym modelu rozliczeń podatkowych równie ważne jak samo księgowanie stały się jakość danych, sposób obiegu dokumentów i kompletność informacji przekazywanych do księgowości.
Od 2026 roku podatkowa księga przychodów i rozchodów funkcjonuje według nowych zasad. Obowiązujące przepisy wymagają prowadzenia PKPiR przy użyciu programu komputerowego oraz zgodnie z nowym wzorem księgi. To jednak dopiero początek zmian.
Nowe regulacje zmieniają sposób patrzenia na dokumentację podatkową. Znaczenie ma nie tylko prawidłowe ujęcie przychodów i kosztów, ale także możliwość powiązania zapisów z konkretnymi dokumentami, kompletność danych oraz przygotowanie księgi do przyszłego raportowania w strukturach JPK.
Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność uporządkowania procesów związanych z przekazywaniem dokumentów do biura rachunkowego. Dla księgowych – jeszcze większy nacisk na jakość danych, właściwą organizację pracy i bezpieczeństwo rozliczeń.
W tym artykule wyjaśniamy, co zmieniło się w prowadzeniu PKPiR od 2026 roku, kogo dotyczą nowe obowiązki związane z JPK oraz jak przygotować firmę, aby prowadzenie księgi było zgodne z przepisami i nie generowało niepotrzebnego ryzyka.
Spis treści:
KPiR od 2026 roku to nie tylko elektroniczna księga. To nowy sposób zarządzania dokumentacją firmy
JPK_PIT, JPK_PKPiR czy JPK_ST? Jakie pliki dotyczą przedsiębiorcy?
Nowy wzór PKPiR oznacza większą odpowiedzialność za jakość danych
Przykłady, które najlepiej pokazują, jak działają nowe przepisy
Jak przygotować firmę do prowadzenia PKPiR według nowych zasad?
Checklista przedsiębiorcy – czy Twoja firma jest gotowa na nowe zasady PKPiR?
Jednym z najczęściej spotykanych błędów jest sprowadzanie zmian do obowiązku prowadzenia PKPiR w programie komputerowym. Elektroniczna księga to jedynie narzędzie. Prawdziwa zmiana dotyczy sposobu gromadzenia, porządkowania i przekazywania danych, które stają się podstawą rozliczeń podatkowych.
Nowy sposób prowadzenia PKPiR jest elementem szerszego procesu cyfryzacji rozliczeń podatkowych, którego częścią jest również obowiązek przekazywania danych w strukturach JPK. Podstawową funkcją PKPiR nadal pozostaje ustalenie dochodu do opodatkowania. Obecnie jednak dane zawarte w księdze pełnią również istotną rolę w realizacji obowiązków sprawozdawczych wynikających z przepisów. Dane zapisane w PKPiR powinny być kompletne, spójne i przygotowane w taki sposób, aby mogły zostać wykorzystane podczas elektronicznego raportowania.
To zmienia codzienną pracę przedsiębiorców. Coraz większego znaczenia nabiera terminowe przekazywanie dokumentów, właściwe opisywanie wydatków, kompletna dokumentacja środków trwałych oraz zachowanie spójności pomiędzy PKPiR, KSeF i pozostałymi ewidencjami podatkowymi.
Zmiana dotyczy również współpracy z biurem rachunkowym. Dokument przekazany po terminie, bez opisu lub niekompletny nie jest już wyłącznie problemem organizacyjnym. Może wpłynąć na poprawność danych wykazywanych w księdze, a w dalszej perspektywie również na jakość informacji przekazywanych do administracji skarbowej.
Nowe przepisy nie wymagają większej liczby dokumentów. Wymagają lepszej jakości danych.
Przedsiębiorcy powinni spojrzeć na PKPiR nie jak na obowiązek ewidencyjny, ale jak na element większego procesu cyfryzacji rozliczeń podatkowych. Im lepiej uporządkowany jest obieg dokumentów, tym łatwiej prowadzić księgę zgodnie z przepisami, ograniczać liczbę błędów i przygotować firmę do raportowania danych w strukturach JPK.
Dobrze prowadzona PKPiR zaczyna się nie w programie księgowym, lecz w codziennej organizacji pracy przedsiębiorcy.
Jednym z najczęściej pojawiających się pytań jest to, czy nowe zasady prowadzenia PKPiR dotyczą wszystkich przedsiębiorców w takim samym zakresie. Odpowiedź brzmi: nie.
Warto rozróżnić dwa obowiązki, które często są ze sobą mylone. Pierwszy dotyczy prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów, drugi – przekazywania danych w strukturach JPK. Choć oba wynikają z tych samych zmian legislacyjnych, obowiązują na różnych zasadach.
Od 2026 roku przedsiębiorcy prowadzący PKPiR mają obowiązek prowadzić księgę wyłącznie w formie elektronicznej, przy użyciu programu komputerowego. Dotyczy to również ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Odejście od papierowej księgi stało się nowym standardem prowadzenia rozliczeń podatkowych.
Inaczej wygląda kwestia raportowania danych do administracji skarbowej. Obowiązek przekazywania struktur JPK został wprowadzony etapami. Oznacza to, że przedsiębiorcy prowadzą PKPiR według nowych zasad już od 2026 roku, natomiast termin pierwszego przekazania danych zależy od rodzaju prowadzonej działalności i grupy, do której zostali przypisani przez ustawodawcę.
To rozróżnienie ma ogromne znaczenie w praktyce. Wielu przedsiębiorców błędnie zakłada, że skoro pierwszy plik JPK przekażą dopiero w kolejnym roku, mogą odłożyć przygotowania na później. Tymczasem dane wykazywane w strukturach JPK powstają każdego dnia – podczas wystawiania faktur, księgowania kosztów czy ewidencjonowania środków trwałych.
JPK nie powstaje w dniu jego wysłania. Powstaje każdego dnia, kiedy przedsiębiorca wprowadza kolejny dokument do swojej księgowości.
Jeżeli firma prowadzi PKPiR elektronicznie, warto już dziś zweryfikować, czy sposób przekazywania dokumentów do księgowości zapewnia kompletność danych. Odkładanie porządkowania dokumentacji do momentu pierwszego raportowania JPK może oznaczać konieczność analizowania wielu miesięcy zapisów i uzupełniania brakujących informacji.
W rozmowach z przedsiębiorcami bardzo często pojawia się określenie „JPK PIT”. W praktyce jest ono dużym uproszczeniem, ponieważ nie istnieje jeden uniwersalny plik dotyczący wszystkich podatników rozliczających podatek dochodowy.
Rodzaj przekazywanej struktury zależy od tego, jaką ewidencję prowadzi przedsiębiorca.
Osoby prowadzące podatkową księgę przychodów i rozchodów przygotowują dane w strukturze JPK_PKPiR, która odzwierciedla zapisy znajdujące się w księdze.
Jeżeli przedsiębiorca prowadzi również ewidencję środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, pojawia się dodatkowo struktura JPK_ST.
Natomiast przedsiębiorcy rozliczający się ryczałtem ewidencjonowanym przekazują dane w strukturze JPK_EWP, odpowiadającej prowadzonej ewidencji przychodów.
Dlatego zamiast zastanawiać się, czy firma będzie wysyłała „JPK PIT”, warto odpowiedzieć sobie na prostsze pytanie:
Jaką ewidencję prowadzę i jakie dane będą z niej raportowane?
To właśnie sposób prowadzenia księgowości determinuje rodzaj struktur, które obejmują przedsiębiorcę.
Nie każdy przedsiębiorca będzie przekazywał ten sam plik JPK. Wszystko zależy od rodzaju prowadzonej ewidencji.
Jeżeli prowadzisz PKPiR, warto upewnić się, że program księgowy oraz sposób prowadzenia dokumentacji pozwalają przygotować dane wymagane w strukturze JPK_PKPiR. Jeżeli firma posiada środki trwałe, równie ważna jest kompletna i aktualna ewidencja, ponieważ będzie ona podstawą przygotowania JPK_ST.
To jedno z najczęściej powtarzających się pytań po wejściu w życie nowych przepisów.
Odpowiedź brzmi: nie.
W przeciwieństwie do plików JPK_V7 dotyczących rozliczeń VAT, JPK_PKPiR nie jest przekazywany co miesiąc. Dane z podatkowej księgi przychodów i rozchodów przekazywane są po zakończeniu roku podatkowego, w terminie powiązanym ze złożeniem rocznego zeznania podatkowego.
To jednak nie oznacza, że poprawnością danych można zająć się dopiero pod koniec roku.
Każdy zapis w PKPiR tworzony w ciągu roku wpływa na jakość późniejszego raportowania. Jeżeli dokumenty trafiają do księgowości z opóźnieniem, nie zawierają wymaganych informacji lub wymagają dodatkowych wyjaśnień, problemy mogą ujawnić się dopiero podczas przygotowywania danych do JPK.
Szczególnie dotyczy to kosztów wymagających uzasadnienia, zakupów środków trwałych czy dokumentów przekazywanych po zamknięciu miesiąca.
Roczne raportowanie nie oznacza, że dane można porządkować raz w roku. Prawidłowe JPK buduje się przez dwanaście miesięcy.
Najlepszym rozwiązaniem jest prowadzenie dokumentacji w taki sposób, aby każda faktura trafiała do księgowości kompletna i opisana już w momencie księgowania. Dzięki temu przygotowanie rocznego pliku JPK nie będzie wymagało wracania do dokumentów sprzed wielu miesięcy ani uzupełniania brakujących informacji.
Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorcy skupiali się przede wszystkim na tym, czy wydatek można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu i w jakiej wysokości powinien zostać ujęty w księdze.
Dziś to już nie wystarcza.
Nowy model prowadzenia PKPiR sprawia, że równie ważne stają się informacje pozwalające jednoznacznie zidentyfikować dokument, kontrahenta oraz zdarzenie gospodarcze, którego dotyczy zapis. Dane zapisane w księdze powinny być kompletne i spójne, ponieważ stanowią podstawę późniejszego raportowania oraz weryfikacji rozliczeń.
To właśnie dlatego jakość danych zaczyna odgrywać znacznie większą rolę niż w poprzednich latach.
Brak wymaganych informacji nie zawsze będzie widoczny w momencie księgowania. Często ujawni się dopiero wtedy, gdy przedsiębiorca będzie przygotowywał dane do raportowania lub będzie musiał wyjaśnić określone zdarzenie podczas czynności sprawdzających.
Dobra księgowość zaczyna się od dobrych danych. Im wcześniej przedsiębiorca zadba o ich jakość, tym mniej problemów pojawi się na etapie rozliczeń i raportowania.
Przed przekazaniem dokumentów do księgowości warto sprawdzić, czy zawierają wszystkie informacje potrzebne do ich prawidłowego zaksięgowania. W wielu przypadkach kilka dodatkowych zdań wyjaśnienia pozwala uniknąć późniejszych problemów z rozliczeniem wydatku.
Choć KSeF i PKPiR wynikają z różnych przepisów, w praktyce coraz silniej się uzupełniają.Oba rozwiązania są elementem szerszego procesu cyfryzacji rozliczeń podatkowych prowadzonego przez Ministerstwo Finansów.
Faktury wystawiane w Krajowym Systemie e-Faktur zawierają dane, które powinny zostać prawidłowo powiązane z zapisami w podatkowej księdze przychodów i rozchodów. Dotyczy to przede wszystkim numerów identyfikacyjnych dokumentów, danych kontrahentów oraz informacji umożliwiających jednoznaczną identyfikację transakcji.
To oznacza, że prowadzenie PKPiR nie może już opierać się wyłącznie na prostym księgowaniu dokumentów. Coraz większego znaczenia nabiera spójność danych pomiędzy różnymi systemami wykorzystywanymi przez przedsiębiorcę.
Szczególnej uwagi wymagają między innymi:
wydatki dotyczące środków trwałych,
usługi niematerialne,
koszty związane z użytkowaniem samochodów,
zakupy inwestycyjne,
faktury wymagające dodatkowego opisu,
dokumenty dotyczące wydatków o mieszanym charakterze.
W praktyce przedsiębiorcy coraz częściej korzystają równocześnie z KSeF, elektronicznej PKPiR oraz innych ewidencji podatkowych. Dlatego tak ważna staje się spójność danych pomiędzy wykorzystywanymi systemami.
Nowoczesna księgowość to system naczyń połączonych. Błąd w jednym miejscu bardzo często wpływa na jakość danych w kolejnych ewidencjach.
Warto wypracować jeden standard przekazywania dokumentów do księgowości. Dzięki temu każda faktura trafia do biura rachunkowego z kompletem informacji, a ryzyko rozbieżności pomiędzy PKPiR, KSeF i innymi ewidencjami znacząco maleje.
Przepisy dotyczące PKPiR i JPK mogą wydawać się skomplikowane, dlatego najlepiej zrozumieć je na konkretnych przykładach. To właśnie codzienne sytuacje pokazują, że nowe obowiązki nie sprowadzają się wyłącznie do prowadzenia elektronicznej księgi, ale wpływają na sposób organizacji pracy przedsiębiorcy.
Poniżej przedstawiamy kilka sytuacji, z którymi biura rachunkowe spotykają się najczęściej.
Pani Anna prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, rozlicza podatek liniowy, prowadzi PKPiR i jest czynnym podatnikiem VAT.
Księga prowadzona jest elektronicznie, a dane przygotowywane są zgodnie z obowiązującym wzorem PKPiR. Jeżeli przedsiębiorca należy do grupy objętej obowiązkiem raportowania w danym etapie, dane z PKPiR będą przekazywane zgodnie z obowiązującym harmonogramem. Jeżeli prowadzi również ewidencję środków trwałych, będzie zobowiązana przygotować także dane do JPK_ST.
Pan Tomasz prowadzi działalność usługową i korzysta ze zwolnienia z podatku VAT.
Choć nie rozlicza VAT na takich samych zasadach jak czynni podatnicy, również prowadzi PKPiR elektronicznie. Oznacza to, że nowe zasady dotyczą także jego firmy, natomiast termin przekazania danych w strukturze JPK zależy od etapu wdrażania obowiązku dla tej grupy przedsiębiorców.
Przedsiębiorca kupuje nową maszynę do firmy.
Sama faktura nie wystarczy, aby prawidłowo rozliczyć zakup. Konieczne jest również ustalenie wartości początkowej środka trwałego, daty przyjęcia do użytkowania, właściwej stawki amortyzacji oraz prawidłowe ujęcie składnika majątku w ewidencji środków trwałych.
Jeżeli te informacje nie zostaną zebrane na bieżąco, ich odtworzenie po wielu miesiącach może być znacznie trudniejsze.
Większość problemów związanych z nowymi zasadami prowadzenia PKPiR nie wynika z samego programu księgowego. Najczęściej ich przyczyną są codzienne nawyki związane z przygotowywaniem i przekazywaniem dokumentów.
Na podstawie doświadczeń biur rachunkowych można wskazać kilka błędów, które powtarzają się najczęściej.
Wielu przedsiębiorców nadal utożsamia elektroniczne prowadzenie PKPiR z obowiązkiem przekazywania plików JPK.
To dwa odrębne obowiązki.
PKPiR prowadzona jest elektronicznie na bieżąco, natomiast przekazywanie danych do administracji skarbowej następuje zgodnie z obowiązującym harmonogramem dla danej grupy podatników.
To jeden z najczęściej spotykanych błędów.
Jeżeli dokumenty są kompletowane dopiero przed przygotowaniem rozliczenia rocznego, znacznie trudniej ustalić cel poniesionego wydatku, uzupełnić brakujące informacje czy odtworzyć przebieg zdarzenia gospodarczego.
JPK powstaje przez cały rok, a nie w dniu jego wysłania.
Nie każda faktura zawiera informacje wystarczające do prawidłowej oceny podatkowej.
Dotyczy to przede wszystkim:
usług doradczych,
wydatków marketingowych,
kosztów związanych z samochodami,
zakupów sprzętu elektronicznego,
wydatków o mieszanym charakterze.
Krótki opis przygotowany przez przedsiębiorcę w momencie przekazywania dokumentów często pozwala uniknąć późniejszych wątpliwości.
Środki trwałe wymagają znacznie większej ilości informacji niż sama faktura zakupu.
Brak daty przyjęcia do używania, wartości początkowej, dokumentów dotyczących ulepszeń lub likwidacji może utrudnić prawidłowe prowadzenie ewidencji i przygotowanie danych do JPK_ST.
Część faktur trafia mailem.
Część komunikatorem.
Kolejne jako zdjęcia z telefonu.
Jeszcze inne przez aplikację.
To prosty sposób na zagubienie dokumentów lub ich podwójne zaksięgowanie.
Coraz więcej biur rachunkowych rekomenduje korzystanie z jednego, ustalonego kanału przekazywania dokumentów.
Po zmianach przepisów warto zwrócić szczególną uwagę na dokumentowanie zakupów.
Nie każdy paragon może stanowić podstawę ujęcia wydatku w PKPiR, dlatego przed przekazaniem dokumentów do księgowości warto upewnić się, że spełniają one obowiązujące wymagania.
Nowe przepisy pokazują, że odpowiedzialność za prawidłowe prowadzenie PKPiR nie kończy się na pracy księgowego.
Równie ważne jest to, aby przedsiębiorca wiedział:
kiedy przekazać dokumenty,
w jaki sposób je przekazać,
które wydatki wymagają dodatkowego opisu,
jakie informacje powinny znaleźć się przy zakupie środka trwałego.
Im bardziej uporządkowany proces współpracy, tym mniejsze ryzyko błędów.
Nowoczesna księgowość zaczyna się od dobrze zorganizowanego obiegu informacji, a nie od programu księgowego.
Dostosowanie firmy do nowych wymagań nie musi oznaczać rewolucji. W większości przypadków wystarczy uporządkować kilka podstawowych procesów związanych z przekazywaniem dokumentów i współpracą z biurem rachunkowym.
Warto rozpocząć od sprawdzenia, czy wszystkie dokumenty trafiają do księgowości jednym kanałem oraz w ustalonym terminie. Dzięki temu łatwiej zachować kompletność danych i ograniczyć ryzyko pominięcia faktur lub ich podwójnego ujęcia.
Równie ważne jest opisanie wydatków, które wymagają dodatkowych wyjaśnień. Dotyczy to zwłaszcza usług niematerialnych, wydatków marketingowych, zakupów związanych z samochodami czy kosztów o mieszanym charakterze. Im więcej informacji przedsiębiorca przekaże na początku, tym mniej pytań pojawi się podczas księgowania.
Warto również uporządkować zasady zgłaszania zakupów środków trwałych oraz przekazywania informacji o sprzedaży, remanencie czy dokumentach przekazanych po terminie. Dobrą praktyką jest opisanie tych zasad w umowie z biurem rachunkowym lub w załączonej procedurze współpracy.
Najlepszym sposobem na przygotowanie firmy do nowych obowiązków nie jest zmiana programu księgowego. Jest nim uporządkowanie procesu przekazywania danych.
Jeżeli prowadzisz działalność gospodarczą i rozliczasz się na podstawie podatkowej księgi przychodów i rozchodów, warto sprawdzić, czy Twoja firma działa zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Sprawdź, czy:
PKPiR prowadzona jest wyłącznie w formie elektronicznej.
Dokumenty przekazujesz do księgowości jednym, ustalonym kanałem.
Faktury kosztowe wymagające wyjaśnień są odpowiednio opisane.
Ewidencja środków trwałych zawiera komplet wymaganych informacji.
Wiesz, które struktury JPK dotyczą Twojej działalności.
Dokumenty trafiają do księgowości terminowo.
Zasady współpracy z biurem rachunkowym są jasno określone.
Jeżeli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałeś „nie”, warto uporządkować proces jeszcze przed kolejnym okresem rozliczeniowym. W większości przypadków niewielkie zmiany organizacyjne pozwalają uniknąć wielu problemów w przyszłości.
Zmiany wprowadzone w PKPiR od 2026 roku są kolejnym krokiem w kierunku cyfryzacji rozliczeń podatkowych. Choć dla wielu przedsiębiorców oznaczają nowe obowiązki, w praktyce są również impulsem do uporządkowania procesów związanych z obiegiem dokumentów i współpracą z biurem rachunkowym.
Elektroniczna księga, struktury JPK czy rozwój KSeF pokazują, że przyszłość księgowości będzie opierać się przede wszystkim na jakości danych oraz sprawnej wymianie informacji. Im lepiej przygotowane są dokumenty i im bardziej uporządkowane są procesy w firmie, tym łatwiej prowadzić rozliczenia zgodnie z przepisami i ograniczać ryzyko błędów.
Dlatego warto spojrzeć na nowe regulacje nie tylko przez pryzmat obowiązków, ale również jako szansę na lepszą organizację pracy. Dobrze zaplanowane procesy pozwalają nie tylko spełnić wymagania ustawowe, ale także usprawniają codzienne funkcjonowanie firmy i współpracę z biurem rachunkowym.
Nie. Obowiązujące przepisy wymagają prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów przy użyciu programu komputerowego.
Nie. Obowiązek przekazywania danych zależy od rodzaju prowadzonej ewidencji oraz harmonogramu wdrażania przepisów.
Nie. Dane z PKPiR przekazywane są po zakończeniu roku podatkowego, w terminie powiązanym ze złożeniem zeznania rocznego.
Nie. Program jest tylko narzędziem. Równie ważne są kompletność dokumentów, jakość danych oraz prawidłowa organizacja współpracy z biurem rachunkowym.
Tak. Biuro rachunkowe prowadzi księgę na podstawie informacji i dokumentów otrzymanych od przedsiębiorcy. Dlatego tak ważne jest ich terminowe przekazywanie oraz odpowiednie opisanie wydatków wymagających dodatkowych wyjaśnień.
Najlepiej zacząć od uporządkowania obiegu dokumentów, ustalenia zasad współpracy z biurem rachunkowym oraz regularnej weryfikacji kompletności przekazywanych danych.
Cyfryzacja księgowości nie zaczyna się od nowych przepisów ani od wdrożenia kolejnego systemu. Zaczyna się od uporządkowania sposobu pracy z dokumentami i danymi. To właśnie jakość informacji przekazywanych do księgowości będzie w najbliższych latach decydowała o bezpieczeństwie rozliczeń, sprawności procesów i komforcie współpracy pomiędzy przedsiębiorcą a biurem rachunkowym.
Dlatego warto traktować zmiany w PKPiR nie jako kolejny obowiązek, lecz jako okazję do uporządkowania organizacji pracy. Firmy, które już dziś zadbają o spójny obieg dokumentów i wysoką jakość danych, będą lepiej przygotowane nie tylko do obecnych wymagań, ale również do kolejnych etapów cyfryzacji podatków.
Marta Zielińska jest doradcą podatkowym oraz właścicielką Kancelarii Podatkowej Marta Zielińska w Bielsku Podlaskim. Od ponad 20 lat wspiera przedsiębiorców w bezpiecznym prowadzeniu działalności gospodarczej, łącząc wiedzę z zakresu podatków, rachunkowości i praktyki biznesowej. Jest autorką e-booków poświęconych tematyce podatkowej, w tym „Bezpieczna optymalizacja podatkowa”.
Kancelaria Podatkowa Marta Zielińska świadczy kompleksowe usługi z zakresu doradztwa podatkowego i obsługi księgowej. Specjalizuje się w obsłudze jednoosobowych działalności gospodarczych, spółek oraz organizacji pozarządowych, wspierając klientów od momentu założenia firmy, poprzez bieżące rozliczenia, aż po wdrażanie zmian wynikających z nowych przepisów prawa podatkowego.
👉 Kancelaria Podatkowa Marta Zielińska - Bielsk Podlaski / obsługa online w całej Polsce
📞 +48 501 456 755
OSCBR wspiera biura rachunkowe w rozwoju kompetencji, organizacji pracy i przygotowaniu do zmian, które wpływają na codzienną obsługę klientów. W cyklu „OSCBR Ekspert” pokazujemy, jak przekładać nowe przepisy i trendy rynkowe na praktyczne działania w biurze rachunkowym.